Roboty

PURUIKAI robot do mycia okien - test i porównanie

PURUIKAI to kolejna marka, której nie znajdziesz w żadnej polskiej recenzji eksperckiej, a reklama na Instagramie obiecuje "robot do mycia okien jak za 3000 zł, w cenie 399 zł". Klienci pytają, my testujemy. W MyjOkna prowadzimy rotację testową tanich robotów co kwartał - nie po to, żeby je polecać, tylko żeby umieć powiedzieć klientom konkretnie, czego się spodziewać. PURUIKAI zamówiliśmy za 428 zł z AliExpress po tym, jak trzech klientów w tym samym miesiącu zapytało nas o tę markę (widzieli reklamę na TikToku). Co pokazał, co ukrył - poniżej szczerze. Jeśli rozważasz zakup, przeczytaj najpierw, zanim klikniesz. Jeśli nie chcesz ryzykować - wypożycz u nas ECOVACS W2 Pro OMNI za 299 zł/doba bez kaucji i zobacz, czym rzeczywiście różni się flagowiec od budżetowca.

Specyfikacja na papierze vs rzeczywistość

Deklarowane przez sprzedawcę: 3200 Pa przyssania, 2 pady mikrofibrowe, pilot, aplikacja, linka asekuracyjna, tryby N i Z, hałas 65 dB, waga 1.1 kg. Brzmi jak kopia ECOVACS-a za ułamek ceny.

Rzeczywistość po rozpakowaniu: waga 1.35 kg (więcej niż deklarowano), pady mniejsze niż na zdjęciu, plastik obudowy cienki, sklepienie robota lekko wygięte. Pilot z chińskim napisem obok angielskiego. Linka krótka - 3m zamiast typowych 4.

Test na oknach - co się stało

Testowaliśmy PURUIKAI przez 10 dni u siebie w firmie, na 6 różnych oknach. Szczegółowo:

Motoryka i trwałość - słabe punkty

Po 10 dniach (ok. 25 cykli mycia) zaczęły pojawiać się problemy:

Ukryte koszty tanich robotów

Cena 400 zł to tylko punkt startowy. Realne koszty to też:

Bezpieczeństwo i ryzyko spadnięcia

Jeden z najbardziej krytycznych obszarów przy tanich robotach - bezpieczeństwo. PURUIKAI ma:

Werdykt i kiedy wybrać coś innego

PURUIKAI to klasyczny chiński robot z AliExpress - za 400 zł robi podstawową robotę, ale z dużym ryzykiem awarii i brakiem długoterminowego wsparcia. Może się nadać do: jednorazowego umycia tarasu, testu kategorii przez gadżeciarza, prezentu dla kogoś, kto lubi kombinować.

Nie nadaje się do: regularnego użycia, pracy na wysokich piętrach, osób, które chcą "kupić i zapomnieć". Jeśli szukasz taniej opcji z polskim serwisem - szukaj Hobot 388 (700-900 zł). Jeśli budżet pozwala - Hobot 2s (1400-1700 zł) albo flagowiec ECOVACS Winbot W2 Pro OMNI. A jeśli chcesz uniknąć inwestycji - nasza usługa mycia od 150 zł załatwia temat. Dla okazjonalnego użycia ekonomicznie najkorzystniej wypada wypożyczenie W2 Pro OMNI za 299 zł/doba bez kaucji.

Nie chce Ci się myć okien samemu?

Nasze roboty zrobią to w 30 minut. Od 150 zł za mieszkanie. Gdańsk, Sopot, Gdynia.

Zamów mycie okien

Najczęstsze pytania

Czy PURUIKAI to oryginalna marka czy rebranding?
To typowy rebrand chińskiej fabryki - ten sam robot sprzedawany jest pod kilkoma markami (PURUIKAI, UOWA, AIOW i inne). Projekt identyczny, różnią się tylko logo i kolor pudełka.
Czy PURUIKAI ma UPS na wypadek zaniku prądu?
Nie. Brak zasilania awaryjnego. Jedyne zabezpieczenie to linka mechaniczna. Na parterze akceptowalne, wyżej - ryzykowne.
Dlaczego opinie w Internecie są pozytywne?
Opinie na AliExpress i czasem Allegro są w dużej części kupione lub generowane. Szukaj recenzji wideo na YouTube po polsku - tam zwykle pokazane są prawdziwe ograniczenia.
Ile wytrzyma PURUIKAI przy codziennym użyciu?
Z naszego testu i porównania z innymi podobnymi: 3-8 miesięcy intensywnego użycia. Dla osoby myjącej 2 razy w roku może starczyć 2-3 lata, ale jakość mycia będzie spadać.
Co wybrać do 500 zł, jeśli nie PURUIKAI?
W budżecie 500 zł realnie nic sensownego od marki z polskim serwisem. Minimum 700-900 zł na używanego Hobota 388 albo nowego Cecotec Conga WinDroid. Lepiej dołożyć lub wypożyczyć.