Jak myć okna, żeby nie było smug - technika zawodowca
Fachowcy od mycia okien mają swoje szkoły - dosłownie. W Niemczech obowiązuje pionowa technika ściągaczką, w Ameryce zygzak w literkę S, a w Polsce zwykle jedno i drugie, zależnie od wielkości szyby i doświadczenia myjącego. W tym poradniku uczę wszystkich trzech technik i tłumaczę, kiedy która ma sens na typowych oknach w polskim bloku. Po tym tekście unikniesz smug bez zmiany płynu na drogi. Jeśli interesuje Cię też maszynowe mycie bez smug, wypożyczamy roboty Winbot za 299 zł/dobę w Trójmieście - robot używa techniki hybrydowej z automatycznym dopasowaniem ciśnienia.
Technika niemiecka - pionowe pasy z góry do dołu
Najpopularniejsza w Europie, uczona w niemieckich szkołach zawodowych dla sprzątaczy. Polega na przeprowadzaniu ściągaczki pionowymi, równoległymi pasami.
Jak to robić: zaczynasz od górnego lewego rogu. Prowadzisz ściągaczkę pionowo w dół jednym płynnym ruchem, naciskając ostatnie 5 cm mocniej. Wycierasz gumę ściągaczki o suchą szmatę. Przesuwasz się 2-3 cm w prawo i powtarzasz. Pasy nachodzą na siebie delikatnie - unikasz tak nieprzemycia linii granicznej.
Zaleta: bardzo szybka, sprawdza się na dużych, prostych szybach. Wada: trudna na oknach z podziałem na kwatery.
Technika amerykańska - zygzak w literce S
Rozwinięta w Stanach, gdzie okna w biurowcach są ogromne i trzeba je myć jedną osobą. Wygląda spektakularnie, wymaga praktyki.
Jak to robić: ściągaczkę trzymasz w skos 45°. Zaczynasz w górnym lewym rogu, prowadzisz w prawo wzdłuż górnej krawędzi, potem w dół po przekątnej, potem w lewo wzdłuż dolnej, potem w górę po przekątnej - rysujesz literkę S albo zygzak. Nie odrywasz ściągaczki od szyby. Jednym ciągłym ruchem zbierasz całą wodę.
Zaleta: mniej ruchów, szybciej. Wada: w rogach zawsze coś zostanie, trzeba poprawiać ścierką.
- Górny lewy → górny prawy (poziomo)
- Górny prawy → dolny lewy (przekątna)
- Dolny lewy → dolny prawy (poziomo)
- Zawsze bez podnoszenia ściągaczki
Technika hybrydowa - kiedy łączyć obie
W praktyce rzadko trzymasz się jednej szkoły. Dla okien w typowym mieszkaniu bloku (100×150 cm) najlepiej łączyć.
Zasada: okna wyższe niż 120 cm → technika niemiecka (pionowe pasy). Okna szerokie niż wysokie (balkony, tarasy) → technika amerykańska (zygzak). Okna z kwaterami (dzielone) → pionowe pasy, ale krótkie, na każdą kwaterę osobno.
Roboty do mycia okien (Winbot, Hobot) uczą się tych technik i wybierają automatycznie. Tanie roboty do 500 zł robią tylko pasy poziome - stąd ich typowe smugi w rogach. Dobre modele (Winbot W1 Pro, X2 Omni) robią literkę S.
Wskazówki wspólne - działa przy każdej technice
Niezależnie od szkoły, są zasady, których musisz przestrzegać:
Czysta guma ściągaczki - po każdym pasie suchą szmatą. Guma zużywa się po około 50 myciu, wtedy wymiana. Nie zatrzymuj się - pauza w środku pasa oznacza smugę w miejscu zatrzymania. Dobra prędkość - nie za wolno (woda wyschnie), nie za szybko (nie zbierzesz wszystkiego). Cel: 30-50 cm pasa na sekundę. Wiadro pod oknem - z czystą wodą do płukania szmatki. Zmieniaj wodę co 2-3 okna.
- Ściągaczka z silikonową (nie plastikową) gumą
- Dwie mikrofibry - mokra i sucha
- Wiadro 10 litrów z czystym roztworem
- Patyczki kosmetyczne do rogów
Nie chce Ci się myć okien samemu?
Nasze roboty zrobią to w 30 minut. Od 150 zł za mieszkanie. Gdańsk, Sopot, Gdynia.
Zamów mycie okien